Finałowa 30-stka Bacardi Legacy 2015

Listopad 21, 2015     / / / / / /

A little bit of…

Pamiętam jak pierwszy raz przygotowałem „Modżajto” – zniszczona limonka, mięta w postaci koperku, 3 łyżki brązowego cukru (nie wiedziałem wtedy co to syrop cukrowy), porcja Rumu oraz top up z wody gazowanej….aha no i oczywiście nikt na początku nie podpowiedział mi, że trzeba to wszystko wymieszać 🙂

Mojito

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Tak wyglądały moje pierwsze koktajle, które przygotowywałem w restauracji jakieś 6 lat temu. Pamiętam też niezliczoną ilość serwowanych koktajli Margarita – owocowe, w wielkich pucharach…był tylko jeden problem, tam nie było Tequili!

Po kilku miesiącach pracy przyszedł czas na wakacje i pojechaliśmy całą ekipą do Międzyzdrojów nad morze. Tam zobaczyłem Copacabanę – bar funkcjonujący wtedy na plaży i barmanów, którzy pracują trochę lepiej niż ja. Złapałem zajawkę i po powrocie z wakacji zacząłem szukać szkoleń barmańskich. Wybrałem Międzynarodową Szkołę Barmanów i Sommelierów i nie żałuję! Moja przygoda z barem i koktajlami zaczęła się na poważnie właśnie wtedy. Dwa tygodnie ciągłej nauki uświadomiły mi że to jest chyba to co chce robić w życiu!

dariusz-owczarek-msbis

MSBiS

Prawdziwym potwierdzeniem zajawki były zajęcia z podstaw Flair’u z Maćkiem Szymańskim w MSBiS i konkurs „Flair Cage”, gdzie po raz pierwszy zobaczyłem sztukę przygotowywania koktajli w widowiskowy sposób i barmanów, którzy z butelkami robią rzeczy niemożliwe!

Po powrocie ze szkolenia już wiedziałem, że trzeba zabrać się do trenowania i wykorzystywania nauk o koktajlach. O dziwo wykonywanie coraz to nowszych trików wychodziło mi coraz lepiej ale z koktajlami… można powiedzieć, że stałem w miejscu.

Miksologia + Flair + Pasja

Oczywiście pamiętałem o zasadzie, że trzeba być uniwersalnym barmanem i denerwowało mnie to że ciężko przychodzi mi tworzenie nowych i dobrych koktajli! Nie ukrywam, że było kilka konkursów, kiedy koledzy pomagali mi w tworzeniu moich kreacji, za co jestem im niezmiernie wdzięczny. Jak to się mówi, że do pewnych rzeczy trzeba dorosnąć i tak też się stało ze mną!

dariusz-owczarek-oferta-szkolenia-barmanskie2

Bacardi Legacy 2014

Przełomowym momentem w tworzeniu koktajli był mój start na Igrzyskach Sztuki Barmańskiej w Sopocie i moja pierwsza prezentacja „Lara Brodi”. Dlaczego akurat ten moment? Ponieważ stworzyłem coś co było inspirowane prawdziwą historią, prosto z serca i wydaje mi się że to jest recepta na dobry koktajl.

Chciałbym pochwalić się kolejnym sukcesem a mianowicie awansem do finałowej 30-stki Bacardi Legacy 2015! Po raz trzeci z rzędu mój koktajl trafia do grona najlepszych w Polsce. Inspiracją do powstania koktajlu była miłość do narzeczonej, podróże i czas, który dość często wykorzystujemy na błahe sprawy. W każdym życiu potrzebujemy „odrobiny…” (” A little bit of…)… i tutaj każdy może dopisać swoją historię…swoje Legacy.

Rada dla młodych barmanów: Nie bójcie się startować w konkursach barmańskich zarówno w kategorii klasycznej jak i w kategorii flair. Wielokrotnie słyszę „to nie jest odpowiedni moment”, „jeszcze nie jestem gotowy”. Pamiętajcie idealny moment nigdy nie nadejdzie!

A_little_bit_of...

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Receptura:
40 ml Bacardi
15 ml Campari
10 ml sok z limonki
10 ml sok z granata
10 ml syrop cukrowy
15 ml białko jajka
Garnish: Rozmaryn

Spróbujcie przygotować go w domu. Składniki są ogólnodostępne.

Sposób przygotowania: 
Wymieszajcie wszystkie składniki w shakerze lub w domowym słoiku i przelejcie do szklanki typu short (niska szklanka np. taka w której popijamy whisky z colą)

3majcie kciuki za półfinały, które odbędą się już we wtorek w Warszawie!

Z barmańskimi pozdrowieniami:
Dariusz Owczarek

  /  

0 KOMENTARZY

ZOSTAW KOMENTARZ
You filled this out wrong.
You filled this out wrong.
You filled this out wrong.
You filled this out wrong.

Facebook